Dlaczego przygotowanie ma znaczenie
Ataki z udziałem aktywnego napastnika są rzadkie, ale ich przebieg jest zwykle bardzo szybki. Najważniejsze decyzje zapadają w pierwszych minutach – zanim na miejsce dotrą służby. W tym czasie bezpieczeństwo ludzi zależy od tego, czy personel wie, co zrobić, i czy budynek na to pozwala.
Przygotowanie nie polega na straszeniu. Polega na kilku prostych zasadach, które ludzie znają i przećwiczyli – tak jak zasady ewakuacji przeciwpożarowej.
Model „uciekaj – ukryj się – walcz”
Na świecie i w Polsce szeroko stosuje się prosty model postępowania:
- Uciekaj – jeśli możesz bezpiecznie opuścić zagrożony rejon, zrób to natychmiast. Zostaw rzeczy, pomóż innym, jeśli możesz, nie wracaj.
- Ukryj się – jeśli ucieczka nie jest możliwa: zamknij i zablokuj drzwi, zgaś światło, wycisz telefony, schowaj się poza linią wzroku i z dala od drzwi.
- Walcz – wyłącznie jako ostateczność, gdy życie jest bezpośrednio zagrożone. Dotyczy dorosłych, nie dzieci.
Szkoła: zadania nauczyciela
- Zamknąć salę, zablokować drzwi, odsunąć uczniów od drzwi i okien.
- Uspokoić dzieci, wyciszyć telefony, zachować ciszę.
- Mieć przy sobie listę obecności – po zdarzeniu to pierwsze, o co zapytają służby.
- Nie otwierać drzwi na wołanie – czekać na służby lub ustalony sygnał.
Kluczowe jest to, żeby sygnał alarmu był inny niż przy pożarze – inaczej ludzie wyjdą na korytarze, zamiast się ukryć.
Firma: zadania pracowników
- Recepcja i ochrona: wiedzą, jak ogłosić alarm i kto dzwoni pod 112.
- Kierownicy zespołów: wiedzą, które pomieszczenia da się zamknąć i gdzie się ukryć.
- Wszyscy: znają drogi wyjścia inne niż główne wejście.
Co powiedzieć dyspozytorowi 112
- gdzie jesteś (adres, budynek, piętro),
- gdzie jest napastnik i ilu ich jest,
- jak wygląda i czym jest uzbrojony,
- ile osób jest w budynku i czy są ranni.
Gdy na miejsce wejdą służby: ręce puste i widoczne, bez gwałtownych ruchów, wykonuj polecenia. Pierwsza grupa szuka napastnika, nie udziela pomocy.
Pierwsza pomoc w zagrożeniu
Najczęstszą przyczyną możliwego do uniknięcia zgonu przy ciężkich obrażeniach jest krwotok. Dlatego warto, żeby kilka osób w budynku umiało zatamować krwawienie – opaską uciskową, opatrunkiem, uciskiem bezpośrednim. Tego uczy się na szkoleniach z pierwszej pomocy w warunkach zagrożenia (TECC).
Jak ćwiczyć – bez straszenia
Dobre przygotowanie zaczyna się od kadry, nie od uczniów. Najpierw omawiamy z dyrekcją i pracownikami procedurę, role i budynek, potem ćwiczymy w uzgodnionej, spokojnej formie. Nie zakładamy z góry udziału dzieci ani scenariuszy, które zaskakują osoby postronne. Celem jest pewność siebie personelu, a nie stres.
Więcej: Szkolenia i ćwiczenia – active shooter, ewakuacja, TECC. Jeśli chcesz najpierw sprawdzić, czy budynek i procedury są gotowe, zacznij od audytu bezpieczeństwa; procedury na alarm bombowy opisujemy w osobnym poradniku.
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna: 606 515 647.